wtorek, 21 kwietnia 2015

DLACZEGO WARTO CZYTAĆ KOR'AN- OPOWIADANIE



Żył sobie w górach staruszek ze swym młodym wnuczkiem. Codziennie rano zasiadał staruszek przy kuchennym stole i czytał Kor'an. 
Jego wnuk chciał go naśladować, więc także czytał.
Pewnego dnia zrezygnowany wnuk zapytał się dziadka: 
Dziadku, próbuje czytać tak jak ty, ale wiesz, nie rozumiem dużo a co zrozumiem, to zapomne od razu gdy zamykam Kor'an. Wiec po co mam tak czytać.

Dziadek przerwał dokładanie węgla do pieca i spokojnie powiedział: 
Wnuku, weź ten pusty kosz na węgiel, idź nad rzekę i przynieś mi proszę go napełnionego wodą.

Chlopczyk zrobił, tak jak mu dziadek nakazał, ale zanim dotarł do domu, woda przez dziury w koszu się cała wylała. 
Dziadek sie uśmiechnął i wysłał chłopca jeszcze raz tym razem z dobrą radą, że musi być szybszy niż uciekająca woda. 
Tym razem chłopiec wrocił z nad rzeki- biegnąc, ale gdy wrocił kosz był znowu pusty.. Ten nie mając aż tchu, powiedzial dziadkowi, że dotarcie z woda w tym koszu, jest niemożliwe! 

Chciał wziąźć wiadro, lecz dziadek powiedział, ze chce kosz z woda, a nie wiadro, mówiąc, że być może chłopiec nie probuje wystarczajaco. 
Ale i kolejny raz,  chlopak wrócił z pustym koszem zdyszany, narzekajac do dziadka , że takie chodzenie po wodę się zupełnie nie oplaca! 

Aha, myslisz że się nie oplaca? mówi dziadek.. 
- To teraz obejrzyj ten kosz na wegiel; jak on wyglada? 
Chłopczyk spojrzał i stwierdził, ze kosz wygląda jakby inaczej.
Z brudnego, usmarowanego węglem kosza zrobił się jakis taki czysty, tak na zewnątrz, jak i w środku. 

I tak odpowiedział mu dziadek: 
Synu, to się dzieje z twoim sercem, kiedy  czytasz Koran... Być może nie rozumiesz wszystkiego, ale jeśli będziesz czytał wytrwale- to bedziesz się i trwale zmieniał, tak na zewnatrz, jak i w środku- w sercu...

To jest Dar Boga w naszym życiu, i nie otrzymamy tego Daru, 
Dopóki my sami- nie wyciągniemy po niego ręki..
Dlatego- aby dać sobie szansę na poznanie wielu prawd.. 
i szanse na dobrą na zmianę- czytaj Koran..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz